To, co najważniejsze, często dzieje się pomiędzy punktami z planu – w drodze, w czasie śmiechów przy kolacji, w hotelowym pokoju, kiedy razem wspominacie mijający dzień. Taki city break to nie tylko zwiedzanie – to czas bycia razem, bez pośpiechu, bez codziennych zmartwień.
Komentarze (0)